Sprawa zeznań Karola Nawrockiego na procesie z Onetem. Jest stanowisko sądu
27 października 2026
Sąd zdecydował, że wezwie Karola Nawrockiego do stawiennictwa w procesie przeciwko Onetowi. W tym celu wyznaczył termin rozprawy w trybie hybrydowym, z możliwością połączenia zdalnego.
Pełnomocnicy Karola Nawrockiego chcieli, aby złożył on zeznania w formie pisemnej. Na takie rozwiązanie zgody nie wyraził sąd. Mimo to złożyli oni oświadczenie prezydenta jako wniosek dowodowy. Następnie pełnomocnik Onetu złożył wniosek o przesłuchanie Karola Nawrockiego.
Ostatecznie sąd zdecydował o odroczeniu rozprawy do 18 stycznia 2027 r. Sędzia wezwała Karola Nawrockiego do stawiennictwa i dopuściła możliwość zdalnego uczestnictwa w posiedzeniu. Przyznała także, że ma świadomość, że ma do czynienia z prezydentem i jest gotowa wskazać dogodny termin.
Kolejne posiedzenie ma obejmować także stanowiska końcowe stron. Będzie to więc ostatni etap postępowania sądowego przed wydaniem wyroku.
Proces Karola Nawrockiego z Onetem stał się jawny. Zeznawała kluczowa świadek
We wtorek odbyła się kolejna rozprawa w procesie cywilnym, jaki Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu w związku z tekstem "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu". Wcześniejsze rozprawy odbywały się w trybie niejawnym, jednak we wtorek sędzia przychyliła się do wniosku Onetu i podjęła decyzję, że proces będzie się toczył w trybie jawnym.
Przesłuchana została Natasza Geldon. To kluczowa świadek Onetu i jedna z osób, których relacje stały się podstawą publikacji tekstu. — Można sobie dorobić, doprowadzając dziewczyny — miał powiedzieć Karol Nawrocki do Nataszy Geldon. Sytuację tę kobieta opisała w swoich zeznaniach.
Pierwszą osobą, która zeznawała we wtorek, był dziennikarz Piotr Głuchowski, który jako pierwszy zainteresował się pracą obecnego prezydenta w sopockim Grand Hotelu. — Karol Nawrocki, jak mówił mi informator, pracował w Grand Hotelu, brał udział w organizowaniu dziewczyn dla gości hotelu. Ta grupa była większa — powiedział podczas posiedzenia w sądzie dziennikarz.
Przesłuchany został także kolega Karola Nawrockiego od czasów studiów, którego zgłosili pełnomocnicy prezydenta. Jednym z głównych tematów przesłuchania była kwestia kobiet przyjeżdżających do hotelowych gości. Sąd zapytał świadka wprost, czy w Grand Hotelu były prostytutki. — Tak, były. Nie da się tak powiedzieć wprost, które to były prostytutki, bo to hotel, wszystko było dyskretnie — odpowiedział.
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
- Sąd wezwał Karola Nawrockiego do stawiennictwa w procesie przeciwko Onetowi z możliwością zdalnego uczestnictwa.
- Pełnomocnicy Nawrockiego chcieli składania zeznań w formie pisemnej, co sąd odrzucił.
- Następna rozprawa odbędzie się 18 stycznia 2027 roku, a wcześniej proces był niejawny, ale teraz jest jawny.
- Kluczowe świadectwo złożyła Natasza Geldon, która opisała aktywności Nawrockiego w kontekście organizowania kobiet dla gości hotelowych.
- Dziennikarz Piotr Głuchowski oraz kolega Nawrockiego również zostali przesłuchani na temat działalności w Grand Hotelu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz